Muzyczną wrażliwość trzeba pielęgnować

Muzyka towarzyszy człowiekowi od pierwszych chwil po narodzinach, a część specjalistów uważa, że najpiękniejsza melodia, to bicie serca matki. To od dorosłych jednak zależy, czy dzieciom pomogą rozwijać muzyczny talent.

Nowonarodzone dziecko uspakaja się słysząc kojącą melodię. Część mam jest zdania, że muzyka koi ruchy dziecka w jej łonie. Czy to jest już zalążek kształtowania się muzycznej wrażliwości? Następnie przychodzi czas na uderzania przez dziecko w zabawki. Czy to jest już pierwszy rytm? Takie pytania od lat stawia sobie Tomasz Stefan, nauczyciel muzyki w szkole podstawowej w Gorzowie Śląskim, prezes stowarzyszenia „Fabryka Muzyki”, twórca ogniska muzycznego i animator wydarzeń artystycznych. Te pytania skłoniły go do otwarcia bezpłatnej wypożyczalni instrumentów dla dzieci. Pieniądze na ich zakup zdobył dzięki Programowi Rozwoju Obszarów Wiejskich, realizowanemu przez Urząd Marszałkowski Województwa Opolskiego. Zakupiono saksofon, klarnet, puzon, trąbkę, flet, gitarę klasyczną, perkusję i gitarę elektryczną.  Wszystkie te instrumenty przekazał w trakcie koncertu bożonarodzeniowego marszałek Andrzej Buła.

Jak podkreśla Tomasz Stefan, dla wielu rodziców przeszkodą w zakupie instrumentu była cena, tym samym wiele dzieci nie miało szans rozpoczęcia swojej muzycznej przygody. – Zawsze w orkiestrze mieliśmy problem z brakiem muzyków. Dzięki współpracy Lokalnej Grupy Działania „Górna Prosna” i Urzędu Marszałkowskiego udało się napisać i złożyć projekt. Pozwala on na to, by dzieci wypożyczały na rok instrument i uczestniczyły w zajęciach umuzykalniających. W tym czasie można sprawdzić, czy jest w nich pasji do muzykowania – mówi. Zainteresowane dziecko może instrument zamienić na inny – tak, aby wybrać ten, który najbardziej mu odpowiada.

W zajęciach mogą brać udział już czteroletnie dzieci.  – Być może część z nich rozpocznie swoją muzyczną przygodę, a za kilkanaście lat będą grać w profesjonalnych zespołach – dodaje  Tomasz Stefan.

Marszałek Andrzej Buła, który przekazał instrumenty fundacji, podkreśla, że sprawdza się zasada: „Jeśli chcesz – znajdziesz sposób. Jeśli nie chcesz – znajdziesz powód”. – Fundacji udało się w dwa lata stworzyć kilkudziesięcioosobową orkiestrę, a teraz ta wypożyczalnia instrumentów jest dodatkowym bodźcem. Jestem przekonany, że dzięki temu wykształcą się kolejni muzycy. Tomasz Stefan znalazł sposób na   realizację muzycznych marzeń – mówi marszałek.

Tomasz Stefan dodaje: – Spełniło się takie nasze „małe – duże” marzenie. Przed powołaniem naszej fundacji i ogniska muzycznego mieliśmy bardzo duży problem. Albo nie było ludzi, a jeżeli byli ludzie i byli chętni do nauki – brakowało instrumentów.

Fundacja otrzymała także 150 tysięcy złotych z Marszałkowskiego Budżetu Obywatelskiego na zakup strojów estradowych dla trzech orkiestr oraz organizację warsztatów muzycznych i występów artystycznych.  Koncert i przekazanie instrumentów odbyło się 10 grudnia w pałacu w Pawłowicach.

KK/PW

Posłuchaj reportażu o fundacji:

Nasze serwisy