Oleska mleczarnia ma już 110 lat

Nie poddali się przemianom politycznym lat dziewięćdziesiątych, zachowali tradycyjne receptury, konkurują swoimi produktami na rynkach w Europie Zachodniej. Spółdzielnia Mleczarska z Olesna świętuje 110 lat swojego istnienia.

Śmietana, masło, biały ser, kefir, a od niedawna „Śmietankówka”, to flagowe produkty Oleskiej Spółdzielni Mleczarskiej. Za ich przygotowaniem stoją producenci mleka, dział produkcji, obsługa sklepu przyzakładowego i dział transportowy. Rocznie do mleczarni trafia 1,5 miliona litrów mleka, które jest przerabiane, bądź bezpośrednio trafia do konsumentów. Spółdzielnia ma własną sieć dystrybucji i sama dostarcza produkty do sklepów. Dzięki temu udaje się zachować podobną cenę i właściwy sposób przechowywania.

W trakcie jubileuszowego spotkania, jakie miało miejsce w piątek 27 października w Domu Kultury w Oleśnie, miejscowa historyk Ewa Cichoń przestawiła historię firmy. Okazuje się, że już w latach pięćdziesiątych mleczarnia szczyciła się smakowymi mlekami (czekoladowe, truskawkowe), cukrem mlecznym, masłem, śmietaną i żółtymi serami. – Gama dostępnych wtedy produktów była ewenementem. Wtedy też w sklepie przy zakładzie sprzedawano również lody. Spółdzielnia była już wtedy rozpoznawalną marką-mówi Cichoń.

Jak podkreśla Wilhelm Becker, prezes spółdzielni, mimo przemian ekonomicznych jakie miały miejsce przez ostatnie 50 lat, udało się nie tylko umocnić pozycję na rynku rodzimym, ale również europejskim. Mleczarnia w miesiąc po wstąpieniu do Unii Europejskiej zaczęła z powodzeniem wysyłać swoje produkty do krajów „starej Unii”. Dziś jest to 50% całej produkcji. -Najtrudniejszy czas był w latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych, musieliśmy zmienić opinię o sobie. Spółdzielnie były źle kojarzone, mieliśmy wiele łatek, ale udało nam się to przezwyciężyć. Spółdzielczość polega na zjednoczeniu kilkudziesięciu producentów, którzy chcą działać wspólnie. Okazuje się, że ta zasada sprawdza się w każdym ustroju i klimacie-mówi Becker.

Prezes oleskiej spółdzielni przypomina sobie  napływ towarów „z zachodu” w latach przemian i obawy, że regionalne produkty popadną w zapomnienie – Mimo, że Polacy zachłysnęli się wtedy dostępnością wielu zagranicznych marek, to przewrotnie zachód przyjął nas z naszymi produktami. Zostaliśmy docenieni za tradycyjny smak, dobrą jakość, brak sztucznych dodatków, nasze produkty zostały polubione i zainteresowanie nimi cały czas rosło i rośnie. Nasze stoiska są oblegane w trakcie zagranicznych targów żywności, często nasze produkty towarzyszą promocji  turystycznej regionu. Dobry produkt zawsze się obroni – dodaje Becker.

Marszałek województwa opolskiego Andrzej Buła mówił podczas jubileuszu, że produkty oleskiej spółdzielni mleczarskiej wpisują się w markę województwa. – Firma, która przetrwała na rynku 110 lat i zbudowała rodzinę mleczarską sprawia, że czuję się dumny jako gospodarz województwa. Często widzimy tylko produkty: mleko, ser, masło, ale za tym stoją ludzie i ich praca. W spółdzielniach najważniejsze jest zaufanie i misja, a z tego jest prestiż. Tutaj jest świadomość, że każdy powinien być zadowolony w tej pracy i z tej pracy– mówił.  Andrzej Buła podkreślał, że spółdzielni udało się zdobyć rynek bez kosztownych kampanii reklamowych.

Helena Finke , jedna z najdłużej pracujących w mleczarni, prace w niej rozpoczęła 38 lat temu. – Byłam wtedy po szkole, mogłam się wszystkiego nauczyć. Spółdzielnia zawsze miała szczęście do prezesów. Pochodzę z rodziny rolniczej i mogę powiedzieć, że smak masła ze spółdzielni jest taki sam, jak robiła moja babcia – dodaje Finke.

Dodajmy, że na początku października o spółdzielni zrobiło się głośno w całej Polsce, po tym jak udało się sfinalizować ponad dziesięcioletnie starania zdobycia pozwolenia na sprzedaż „Śmietankówki”. Ten specyficzny alkohol był do tej pory hitem w trakcie targów, nie można było go kupić, a jedynie degustować. Alkohol, jeszcze jako produkt reklamowy, trafiał na stoły prezydentów Bronisława Komorowskiego i Andrzeja Dudy.

Oleska spółdzielnia może poszczycić wieloma nagrodami. „Śmietankówka” wygrała międzynarodowe targi gospodarcze „Kooperacja” w Praszce jako najlepszy produkt lokalny.  Masło ekstra z Olesna otrzymało certyfikat „Jakość tradycja” przyznany przez Polską Izbę Produktu Regionalnego i Lokalnego. W w roku 2013 roku masło z Olesna oraz ser twarogowy z Olesna zostały wpisane na Listę Produktów Tradycyjnych prowadzoną przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi. OSM w Oleśnie zdobyła dwa certyfikaty jakości „Doceń polskie” i tytuły TOP PRODUKT. Co najważniejsze,  również spółdzielnia jest członkiem Regionalnej Sieci „Dziedzictwo kulinarne Opolskie” i częścią „Oleskiego Koszyka”,  czyli Stowarzyszenia Klaster Dobrej Żywności.

PW

Rozmowa z prezesem Wilhelmem Beckerem:

Nasze serwisy